- Paszport biometryczny łatwy do podrobienia
- Jak oszukać odcisk palca.
- Ryzykowne: linie papilarne mogą służyć do kontroli czasu pracy
- New Scientist pokazuje jak łatwo ukraść dane biometryczne
- Systemy biometryczne - ocena przydatności
- Żywa tkanka, tętno, pot – nie wystarczy!
- Biometria - geneza zachwytu
- Skopiowany odcisk palca niemieckiego ministra
Fałszowanie świadomości klienta w kwestiach bezpieczeństwa
| Biometria |
Fałszowanie świadomości klienta w kwestiach bezpieczeństwa
Na stronach internetowych istnieje mnóstwo publikacji na temat biometrii, systemów biometrycznych (kontrola dostępu, rejestracja czasu pracy) a 99,99% z nich jest pisana przez samych sprzedawców urządzeń biometrycznych.
Możemy z takich artykułów np. dowiedzieć się, że systemy biometryczne są najbezpieczniejszym sposobem identyfikacji człowieka, najlepszym sposobem zabezpieczania danych i mienia. To wszystko byłoby właściwie prawdą gdyby do tego dodawać, że urządzenia, które faktycznie spełniają swoją funkcję są „limitowane” dla poważnych odbiorców i przeważnei instytucjonalnych – np. banki w Japonii (http://biometria.edu.pl/jesli-biometria-to-tylko-od-hitachi). Czytając takie materiały (http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&num=100&ei=MDUqSqqwJ4TP-Aac0tiECQ&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=koniec+z+biometri%C4%85&spell=1) jesteśmy pod wrażeniem fachowości, przytaczanych ogromnych sum pieniędzy, które się prognozuje jako przyszły udział biometrii w rynku. Wchodzimy na stronę internetową autora publikacji i patrzymy co ma w ofercie… a tam te same, stare i dobrze znane urządzenia, które spełniają tak naprawdę funkcję gadżetów. Urządzenia przedstawiane jako zupełna nowość, ze świetnym wyglądem , ergonomia, wszystkie możliwe normy ISO, IP itp. Itd. a w środku urządzenia stare moduły… Znakomita część rynku jest przepełniona tanimi komponentami sprzedawanymi w drogich i ładnych obudowach. Produkty większości firm tak naprawdę w środku nie różnią się prawie niczym (jeśli chodzi o ten sam typ sensora).Jeśli jednak decydujemy się na zakup powszechnie dostępnego systemu biometrycznego wymuśmy na sprzedawcy na piśmie gwarancję niezawodności urządzenia. Niech da na piśmie, że urządzenia nie da się oszukać, niech da na piśmie, że urządzenie nie będzie się zawieszać – jest to niezmiernie ważne jeśli stosujemy biometrykę jako system kontroli dostępu – urządzenia działające „z przerwami” są bezużyteczne w takich systemach a ponadto jeśli potrafią Kowalskiego zidentyfikować jako Nowaka to już zakrawa na czyste oszustwo sprzedawcy. Niech sprzedawca da wszystkie gwarancje na piśmie i niech zostanie określony zakres odpowiedzialności – biometria ma służyć bezpieczeństwu i każdy sprzedawca, który tylko „na gębę” obiecuje sprawność systemu a nie chce dać tego na piśmie jest zwykłym oszustem.
Pamiętajmy!!! System biometryczny ma być niezawodny, jeśli zastępujemy „Gerdę” zamkiem biometrycznym to powinien on być od niej lepszy bo inaczej pozbywanie się owej „Gerdy” nie ma żadnego sensu jeśli chodzi o bezpieczeństwo.